Bezsensopedia
Advertisement


Nuvola apps bookcase 1 blue ACHTUNG! Ten artykuł zawiera coś na kształt spoilerów, czyli szczegółów fabuły mogących odebrać przyjemność z pierwszego czytania książki. Jeśli nie chcesz ich znać, lepiej wybierz sobie coś innego. Poza tym, jeśli nie znasz książki, to możesz nie kapować, o co w tym haśle chodzi.

Zwiadowcy – seria książek, która, chociaż jest napisana przez Australijczyka, nie opowiada o kangurach i misiach koala, a o gościach w szarozielonych płaszczach, którzy do dziś żyją w średniowieczu. Jak dotąd powstało 12 części. Maniacy serii czekają na możliwą trzynastą - dla zdrowia psychicznego ich rodzin nie powinna wyjść.

Bohaterowie[]

  • Will Treaty – niewyżyty nastolatek, który później staje się niewyżytym dorosłym. Bardzo chciałby być rycerzem, niestety wzrost mu na to nie pozwala (jest pokurczem). Niejaki Halt lituje się nad nim i z łaski przyjmuje go do Korpusu Zwiadowców - czyli średniowiecznego SB.
  • Halt O'Carrick – mrukliwy, ponury zwiadowca, którego nikt nie lubi. Nie ma żony ani dzieci (na szczęście). Jest pokurczem jak Will, ale nie odejmuje mu to grozy. Kiedyś przez cały dzień powiedział tylko jedno słowo. Jest używany przez matki do straszenia swoich niegrzecznych dzieci.
  • Gilan – młody chłopak, średniowieczny odpowiednik Justina Biebera. Tryskający humorem, opowiada suchary.
  • Horace – siłacz, który nigdy nie używa swojego mózgu. Mimo to (albo właśnie dlatego) zostaje królem. Często ratuje Willowi tyłek.
  • Erak – Skandianin. Nieustraszony wojak z Północy.

Fabuła serii[]

Jak już zostało wspomniane, seria opowiada o gapowatym podrostku Willu, który bardzo chciałby zostać rycerzem (ha ha ha), jednak nie ma do tego predyspozycji. Halt (o zgrozo!) przyjmuje go do Korpusu Zwiadowców. Tymczasem Morgarath (bardziej koścista wersja Lorda Vadera) planuje atak na Akralau... Araluhu... na Araluen - kraj, w którym mieszkają nasi bohaterowie. Nasyła na niego kalkary: monstra o małpich rękach, dobrze umięśnionych nogach, porośnięte gęstym futrem, o paraliżującym spojrzeniu. Skrajne ofiary Czarnobyla, krócej mówiąc. Całość opiera się na tym, że jedni walczą z drugimi, a na końcu i tak wygrają ci dobrzy. Pojawia się też wątek miłosny, niemniej z tekstu wynika, że ukochana jest pasztetem.

Advertisement