Bezsensopedia
Advertisement

Zjazd gnieźnieński – impreza z okazji końca pierwszego tysiąclecia zorganizowana w 1000 roku w Gnieźnie. Przybyła na nią sama śmietanka ówczesnych salonów, z cesarzem rzymskim Ottonem III oraz księciem Polski Bolesławem Chrobrym na czele.

Początkowo cesarz planował przybyć do Gniezna, aby wypić herbatkę z niedawno zmarłym tragicznie świętym Wojciechem. Na miejscu okazało się jednak, że zmarli nie potrafią pić herbaty, w związku z czym Otton wbił na zamek do Bolesława Chrobrego. Książę przyjął cesarza jak należy, poimprezował z nim przez parę dni, a na koniec dał mu jeszcze na pamiątkę kość ramienną świętego Wojciecha. Zadowolony gość pozwolił Bolkowi w zamian przymierzyć swój diadem, po czym pojechał do domu.

Dwa lata później Otton III zmarł, a Chrobry wyczuł okazję i trochę przerobił historię z diademem, twierdząc, że tak naprawdę to cesarz naznaczył go w ten sposób na króla Polski. Po 23 latach wciskania takiego kitu i kilkunastu latach wojen cesarz i papież zgodzili się na koronację. Niestety, król Bolesław zmarł jakoś miesiąc później. Kłamstwo nie popłaca, hehe.

Advertisement