Bezsensopedia
Advertisement

Złośliwość rzeczy martwych – rodzaj irytacji testowany na tobie, kiedy nie potrafisz opanować przypadkowych awarii i usterek. Rzecz często chodząca w parze z prawami Murphy'ego.

Przykłady

  • Seven Days zaklinował się w automacie, a ty już wpłaciłeś 1,80 na niego.
  • Mając naturalną choinkę odkurzasz pod nią, by później zahaczyć rurą o nią i rozsypać kolejne igły.
  • Mały palec zawsze oberwie od złośliwej szafy/komody/stołu/biurka.
  • Śruba zawsze się zgubi w ciemnym miejscu (zresztą w jasnym też).
  • Słuchawki do MP4 zawsze same się zaplątują.
  • Jadąc samochodem zawsze musi zapalić się czerwone światło.
  • Komputer się zacina podczas rozmów GG.
  • Na urlopie może tylko padać.
  • A u kobiet, gdy mają okres, tylko świeci słońce.
  • Kiedy płacisz kartą, psuje się terminal.
  • Kiedy jesteś w łazience, kończy ci się zapas papieru toaletowego.
  • Otwierając tabletki, masz trudność, bo ulotka przeszkadza.

Nowe znaczenie

Obecnie złośliwością rzeczy martwych nazywa się atak zmutowanych zombie.

Advertisement