Bezsensopedia
Advertisement

Województwo śląskie – województwo w południowej Polsce, jedno z najlepiej rozwiniętych, a zarazem najdziwniejszych województw.

Podłoże historyczne[]

Dziwną rzeczą jest w ogóle sama nazwa i granice województwa. Otóż podczas robienia województw ktoś wpadł na pomysł, żeby kawałek Górnego Śląska i Małopolski połączyć w jeden zlepek. O ile to może jeszcze da się jakoś racjonalnie wytłumaczyć (wyszedł w miarę fajny kształt i w ogóle), to nazwa, jaką nadano temu województwu jest już klasyczną patologią. Nazwą "śląskie" nazwano kawałek ziemi obejmujący raptem kilkanaście procent historycznego Śląska, a ponadto w połowie leżący w Małopolsce. Ponadto teraz niedouczeni dziennikarze używają nazwy "Śląsk" i "województwo śląskie" jako synonimów. No ale cóż, na lekcjach historii zawsze ważniejsze były zabytki Mezopotamii niż polska kultura.

Rozwój[]

Województwo jest silnie zurbanizowane. Szczególnie w środku, gdzie znajduje się największa aglomeracja w kraju, nieposiadająca konkretnej nazwy. Pomimo, że na kupie leży tam kilkanaście miast, to i tak jadąc tamtędy pociągiem przez okno widać same krzaki.

Śląskie jest silnie rozwinięte. Jest tam dużo dróg o dobrej (jak na polskie warunki) jakości, bardzo dużo torów, kopalnie, różne fabryki, i w ogóle dużo fajnych rzeczy, nie zawsze fajnie wykorzystanych.

Najważniejsze miasta[]

Z aglomeracji:

  • Katowice - stolica województwa. Miasto tak silnie rozwinięte, że nie mieści się w swoich granicach (stadion klubu GKS Katowice leży w Chorzowie, a Huta Katowice w Dąbrowie Górniczej.
  • Chorzów - przyklejony do Katowic, znany ze Stadionu Śląskiego i z reszty pięknego parku zbudowanego na terenach pokopalnianych.
  • Gliwice - miasto na skraju aglomeracji, położone najdalej w głębi lądu miasto portowe. Znajduje się tam elitarna uczelnia o nazwie Politechnika Śląska.

Z poza aglomeracji:

  • Częstochowa - największe miasto na północnych rubieżach województwa.
  • Bielsko-Biała - to miasto jest zaś na południowych rubieżach. Historycznie w połowie jest śląskie, w połowie małopolskie. Byłoby dobrą, mało kontrowersyjną stolicą, gdyby tylko leżało bliżej środka.

Polityka[]

Polityka województwa wygląda podobnie do tej krajowej. Z tą różnicą, że nieco silniejsi są tutaj czerwoni. No i działa tutaj jeszcze dziwna partia o nazwie Ruch Autonomii Śląska, która wmawia mieszkańcom województwa, że są oni osobnym narodem od wieków uciskanym przez imperialną Polskę. Jednocześnie jednak bardzo się bulwersują, gdy ktoś określa ich mianem antypolskich.

Advertisement