Bezsensopedia
Advertisement
Istanbul new mosque

Przebrana za krzaczek konstantynopolitańczykowianeczka robiąca sobie zdjęcie na tle jakiegoś meczetu

Stambuł (także Istambuł, Bizancjum, Konstantynopol) – najludniejsze i największe miasto Turcji. Jest aż tak duże, że leży na dwóch kontynentach naraz. Na jednym by się widocznie nie zmieściło. Dawna stolica Imperium Ottomańskiego - ale od kiedy prawie cały kraj został zepchnięty do Azji Mniejszej, głupio było mieć pół stolicy w Europie. Ponadto stałe źródło konstantynopolitańczykowianeczek.

Położenie[]

Jak już wspomniałem, Stambuł jest jednym z dwóch miast, które leżą na dwóch kontynentach naraz. Drugim jest Magnitogorsk k. Czelabińska - ale o nim nikt nigdy nie słyszał. Obie części rozdziela cieśnina Bosfor, przez którą można się przedostać tylko dwoma mostami. Trochę mało, jak na dziesięciomilionowe miasto. Ostatnio sami Turcy stwierdzili, że faktycznie to trochę niewygodne, i postanowili wykopać podziemny tunel. Jeszcze go nie zalało.

Zabudowa[]

Nostalgic tram-Istanbul

Poważnie, gdyby nie dziwne literki w napisach, pomyślałbym, że to jakaś włoska starówka

Zabytkowa architektura miasta opiera się na meczetach oraz kościołach przerobionych na meczety. Pomimo tego, że w swojej historii miasto było zdobywane przez przedstawicieli chyba wszystkich istniejących nacji i kultur, większości budynków nic się nie stało. Te ewentualnie uszkodzone wyklepano i sprytnie przerobiono na muzea, aby turyści nie zwracali uwagi na wygląd zewnętrzny. Nowoczesne budowle, jak w każdym wielkim mieście, w Stambule występują - jednak w dość skromnych ilościach. Drapacze chmur zajmują tylko kilka dzielnic, a ich wysokość z reguły nie przekracza 30 pięter. Widocznie właściciele tureckich banków i korporacji uznali, że zyski lepiej przeznaczyć na swoje własne domy. Albo po prostu przehulać, gdzie popadnie.

Advertisement