Bezsensopedia
Advertisement

Pouczam o obowiązku mówienia prawdy!

Najczęściej powtarzany w serialu tekst

Sąd rodzinny - serial lecący na TVN. Młodszy brat Anny Marii, różniący się głównie rodzajem rozpatrywanych spraw oraz osobą sędziego. Początkowo zajmowano się problemami rodzin, ale stało to się nudne i zaczęli prowadzić procesy trudnej młodzieży (ich zaletą jest, że jest właściwie przy wyborze kary tylko poprawczak i kurator).

Przykładowe sprawy[]

  • Kto odziedziczy misia?
  • Komu należy się samochodzik?
  • Kto ukrył kapcia?
  • Kto wrzucił mydło do kibla?
  • Kto zakopał lalkę pod ziemią?

Przykładowa sprawa o opiekę nad dzieckiem[]

  1. Ochroniarz mówi tradycyjnie: "Proszę wstać, sąd idzie. Rozprawę poprowadzi sędzia Artur Lipiński", po czym wymieniony każe usiąść.
  2. Chcący przejąć opiekę mówi jak ta/ten drugi jest gejem, prostytutką itp. Próbuje przekonać sąd, że to negatywnie odbije się na psychice dziecka.
  3. Opiekujący/a próbuje się przed tymi zarzutami bronić.
  4. Przychodzi ukochany/a oskarżyciela i mówi jak wszystko dobrze widziała (mimo, że nikt nie wie, kto ją tam wpuścił).
  5. Potem musi wejść mamuśka oskarżonego i bronić go jak się tylko da.
  6. Następnie są już mniej związani świadkowie.
  7. Na koniec zeznaje same dziecko i mówi, z kim chce mieszkać.
  8. Adwokaci obydwu stron wygłaszają swoje zdanie.
  9. Sędzia wydaje wyrok (często pokazując swoje zdanie, co do pewnych grup społecznych).

Przykładowa sprawa nieletniego[]

Tutaj jest praktycznie jak w Sędzi Annie Marii Wesołowskiej. Jedynymi różnicami są właściwie wiek świadków, możliwe kary oraz czasami adwokaci.

Ciekawostki[]

Cytaty
Może by tak warto odwiedzić także cytaty o:
Sąd rodzinny (serial)
  • Każdy odcinek odbywa się na innej sali.
  • Większość świadków nie umie mrugać.
  • 12-latki wyglądają starzej od 15-latek.
Advertisement