Bezsensopedia
Advertisement

Reprezentacja Słowenii w skokach narciarskich – reprezentacja skoczków kraju, w którym leży Letalnica. Dzieli się ona braci Prevców i Nieprevców. Jest ona jedną z lepszych reprezentacji, zwłaszcza na mamutach. Ich były trener jest ciekawą personą, ponieważ jest jednocześnie Januszem i betonem[1]. Po słabym sezonie 2017/18 wymienili go, na kogoś, kto jak na ironię co tydzień wystawiał zupełnie inną drużynę[2]. Ten jednak długo miejsca nie zagrzał, zostając przy okazji pierwszym w historii trenerem, który został zwolniony w trakcie[3] konkursu.

Cechą charakterystyczną u słoweńskich skoczków jest odnoszenie życiowych sukcesów w wieku juniorskim i popadanie z wiekiem w przeciętność. Oczywiście są od tego wyjątki, jak np. Kranjec czy Damjan, tym niemniej w marnowaniu młodych talentów wyprzedzają ich chyba tylko Polacy.

Zawodnicy

Bracia Prevcowie

  • Peter Prevc – kiedyś dominował, teraz jest w trochę słabszej dyspozycji, ale i tak potrafi być groźnym rywalem.
  • Demon Domen Prevc – ma już parę zwycięstw w Pucharze Świata, ale obecnie tylko na mamucie potrafi polecieć, a jak pójdzie na inną skocznię to jego skok kończy się dosyć szybko (chyba że mu podwieje pod narty).
  • Cene Prevc – jego jedyne sukcesy to jedno miejsce w dziesiątce konkursu Pucharu Świata i bycie rodzeństwem wyżej wymienionych. Złośliwi nazywali go słoweńskim Jussim Hautamäkim, jednak w sezonie 2019/20 wziął się do roboty i przestał przynosić wstyd rodzinie.

Nieprevcowie

  • Anže Semenič – niespodziewany zwycięzca z Wielkiej Krokwi. Czas pokaże, czy mu powiało, czy może jednak ma jakiś potencjał.
  • Tilen Bartol – młody zawodnik, który mógł zostać rekordzistą świata, ale nie chciało mu się lądować.
  • Timi Zajc - jeszcze młodszy od Domena i Bartola, przebojem wdarł się do pierwszego składu i w sezonie 2018/19 jako jedyny bronił honoru Słoweńców, zawstydzając wszystkich starszych kolegów[4]. Pierwszy skoczek w historii, który doprowadził do wywalenia trenera reprezentacji za pomocą wpisu na Instagramie, przez co na jakiś czas został usunięty ze składu. W końcu jednak pokajał się i wrócił.
  • Anže Lanišek – obecny lider Słoweńców, chociaż jeszcze nigdy nie wygrał konkursu PŚ, gdyż przeszkadzali mu inni skoczkowie.
  • Bor Pavlovčič - kolejny zdolny młodzieniec, któremu już nawet udało się stanąć na 2 i 3 stopniu podium.
  • Žiga Jelar – w przeciwieństwie do większości kolegów z kadry, z wybuchem formy postanowił poczekać do ukończenia dwudziestu paru lat.
  • Jernej Presečnik – następna młoda nadzieja, która już w debiucie zdobyła jakieś punkty. Co z niego wyrośnie jednak dopiero zobaczymy, na razie wiadomo tyle, że Granulat i Ajzenbiśla go lubią, bo dali się zdyskwalifikować, aby poprawić jego pozycję.

Byli zawodnicy

  • Jernej Damjan – jeden z tych, którzy życiową formę osiągnęli w okolicach trzydziestki. Mając 34 lata potrafił wygrać konkurs PŚ i regularnie meldować się w czołówce. Żeby nie kontuzje i konkurencja w kadrze, mógłby jeszcze poskakać.
  • Robert Kranjec – wszystkie jego sukcesy są związane z skoczniami mamucimi, ponieważ tylko na nich umiał skakać.
  • Primož Ulaga - dzięki Włodkowi Szaranowiczowi jego smutną historię na IO 1984 od lat zna cała Polska. Reszta jego osiągnięć schodzi na dalszy plan.
  • Primož Peterka - wygrał dwa razy z rzędu Kryształową Kulę i spoczął na laurach (czytaj: odkrył zalety wódki). Później próbował jeszcze wrócić do formy, ale brakowało mu motywacji i rzucił narty w kąt. Obecnie zdaje się nieuchronnie podążać drogą Mattiego Nykänena...
  • Rok Urbanc - najbardziej przypadkowy zwycięzca zawodów Pucharu Świata w historii[5]. Wybitnie (choć arcyboleśnie) pomógł mu w tym Jan Mazoch i wiatr.
  • Rok Benkovič - ten z kolei dość niespodziewanie wygrał Mistrzostwa Świata w 2005. Może nie na takim farcie jak jego wyżej wymieniony imiennik, niemniej warto odnotować, że w konkursach PŚ nigdy nawet nie wdrapał się na podium.
  • Peter Žonta - chyba jedyny w historii słoweński skoczek, któremu na mamutach szło znacznie gorzej niż na innych skoczniach.
  • Jurij Tepeš – gdyby nie on, Peter miałby 2 Kryształowe Kule. Kiedyś miał specjalne traktowanie z powodu bycia synem zmieniającego światełka, ale później stracił ten przywilej i musiał się starać skokami o miejsce w kadrze – co wychodziło mu marnie do tego stopnia, że w 2020 dał sobie spokój.
  • Rok Justin – średniak, brany do pierwszego składu gdy któryś z pozostałych zmagał się z kryzysem.

Przypisy

  1. Czyżby miał polskie korzenie?
  2. Co jednak jest też znakiem tego, że poza Zajcem nikt w wybitnej formie tam wtedy nie był.
  3. Między drugą, a trzecią serią Mistrzostw świata w lotach
  4. W końcu nazwisko - Tymek Zając - zobowiązuje.
  5. Nawet wliczając w to Krzysia Bieguna, bo ten - jak by nie patrzeć - swoje jedyne zwycięstwo w Klingenthal osiągnął już w erze przeliczników.


Skoczek.png
Skoki narciarskie

Reprezentacje: AustraliaAustriaBułgariaChinyCzechyEstoniaFinlandiaFrancjaJaponiaKazachstanKoreaNiemcyNorwegiaPolskaRosjaRumuniaSłoweniaSzwajcariaTurcjaUkrainaUSAWłochy
Zawody: Letnie Grand PrixFIS CupMistrzostwa ŚwiataMistrzostwa Świata w lotach narciarskichPuchar KontynentalnyPuchar ŚwiataRaw AirTurniej Czterech Skoczni
Skocznie: AistAlpensia Jumping ParkBergiselCopper PeakGorney GigantGranåsenGross-Titlis-SchanzeHeini-Klopfer-SkiflugschanzeHochfirstschanzeHolmenkollbakkenJeštědKulmLetalnicaLysgårdsbakkenMidtstubakkenMiyanomoriMühlenkopfschanzeNeue Große OlympiaschanzeOkurayamaPaul-Ausserleitner-SchanzePine Mountain JumpPuijoRukatunturiRusskije GorkiSalpausselkäSchattenbergschanzeSkocznia Olimpijska w HakubieStadio del TrampolinoTrambulină Valea CărbunăriiTrampolino Dal BenUtah Olympic ParkVikersundbakkenVogtlandarenaWielka KrokiewWisła-MalinkaČerťák
Inne: BulaCompetition cancelledDeluxe Ski Jump 4Kryształowa KulaStyl V

Advertisement