Bezsensopedia
Advertisement

Wychowanek przedszkola...

...i jego absolwent, przerażony wizją podstawówki

Przedszkole jest miłym i spokojnym miejscem, do którego chodzą dzieci w wieku od 3 lat do rozpoczęcia koszmaru[1].

Jeśli chcesz zapisać swoje dziecko do przedszkola, pamiętaj, żeby zrobić to jak najwcześniej. Pani w na oko piątym miesiącu ciąży stojąca przed tobą w kolejce do sekretariatu wcale nie musi mieć starszego dziecka.

W przedszkolu dzieci mogą robić praktycznie to co chcą. Cały czas się bawią i nie wiedzą, że po przedszkolu zaczną się tortury: nauka, zadania domowe, testy i myślenie o własnej przyszłości. Tajni agenci, zwani również Opiekunami, ale najczęściej Opiekunkami, opiekują się dziećmi i poprzez zabawę wciskają im mądre rzeczy na do głowy, jak na przykład alfabet[2]

Dzieciaki są dzielone na grupy (coś takiego jak klasy w szkole). Każda grupa ma jedną albo dwie opiekunki, ale gdy należy opiekować się armią bachorów miłych dzieci, lepiej mieć kogoś do pomocy.

W przedszkolach dzieci mogą jeść trzy posiłki: śniadanie, obiad i podwieczorek. Im więcej posiłków dziecko może spożywać, tym więcej musi płacić rodzic. Jednak dzieciaki nie muszą jeść ich wszystkich. Są one zapisywane na szczególne posiłki, które muszą zjeść[3] w przedszkolu, ponieważ ich rodziców ani nikogo innego nie będzie wtedy w domu. Dzieci mogą przychodzić np.: tylko na śniadanie, tylko na obiad, tylko na podwieczorek, ale kombinacji jest dużo więcej.

Kiedy na dworze jest ładna pogoda, dzieci wychodzą na plac zabaw, który mają tuż obok przedszkola. Mogą się huśtać i robić co im się żywnie podoba, przy czym niewskazane jest organizowanie napadu na bank. Przynajmniej w wersji z prawdziwym bankiem.

W przedszkolach są również dodatkowe przedmioty. Jednym z nich jest religia, ale dzieci w tym wieku i tak nic z niej nie wynoszą. Drugim jest angielski. Jest on za dodatkową opłatą, dlatego nie wszyscy go mają. Z angielskiego dzieci również nic nie wynoszą.

Dzieci potrzebują dużo snu, dlatego w przedszkolach mogą spać. Zawsze o pewnej godzinie opiekunki idą z nimi do cichych pokoi, gdzie są łóżka. Tam czytają im jakąś bajkę tak długo, aż wszystkie zasną[4]. Wtedy opiekunki mają chwilę na regenerację psychiczną.

Przypisy

  1. Wiele osób może to potwierdzić.
  2. Zgodnie z nową podstawą programową uczenie dzieci naszego alfabetu w przedszkolu jest zagrożone karą więzienia. Nikt jednak nie mówił nic o cyrylicy.
  3. Lub zwymiotować opiekunce na bluzkę.
  4. Dzieci, nie opiekunki. Przynajmniej oficjalnie.


Polska klasa.jpg
Szkoła

Typy szkół: przedszkoleszkoła podstawowagimnazjumliceumtechnikumzasadnicza szkoła zawodowa
Nauczyciele: dyrektorinformatykpolonistamatematykwuefista
Pozostali pracownicy: kucharkasprzątaczka
Uczniowie: absolwentkujonprymusprzewodniczącastudent
Przedmioty: fizykajęzyk angielskijęzyk niemieckijęzyk polskimatematykamuzykaplastykaprzyrodaprzysposobienie obronnewychowanie fizycznewiedza o społeczeństwie
Przybory szkolne: długopisklejkredkalegitymacja szkolnanożyczkiołówekpiórnikplecakpodręcznikściągazeszyt
Oceny: jedynkadwójkatrójkaczwórkapiątkaszóstka
Inne: bibliotekadziennikklasakorytarz szkolnyławkaoświata w Polscepokój nauczycielskirok szkolnystawianie ocenszatniaszatnia na WFszkolny autobuswagaryzadanie domowezadane.pl

Advertisement