Bezsensopedia
Advertisement

Powstanie wielkopolskie – bicie się po mordzie Polaków z Niemcami na Wielkopolsce w ostatnich dniach roku 1918 i na początku 1919. Nasza chluba, gdyż było naszym jedynym udanym powstaniem. Gdy zapytamy o nie przeciętnego gimbusa, to nic nie będzie o nim wiedział, a przeciętny Niemiec to powstanie będzie przeklinał. Dzięki temu powstaniu przyłączyliśmy do siebie Wielkopolskę i Pomorze. Choć może i bez niego, ententa dałaby nam je w traktacie wersalskim? W historii były jeszcze dwa powstania wielkopolskie, ale mało istotne.

Rozwój powstania[]

Do Poznania przybył Paderewski, aby napić się z tutejszymi Polakami. Pod wpływem alkoholu wygłosił płomienne przemówienie, a Niemcy w odwecie ostrzelali jego hotel i zrywali polskie flagi. Polacy postanowili wtedy wywołać powstanie. Niemieckie wojsko dopiero wracało ze świątecznych wyjazdów i udało nam się przejąć dużą część Wielkopolski. Niestety, wkrótce ci źli przeszli do ofensywy, a my mieliśmy dość ograniczone możliwości bojowe. Jednak walczyliśmy dzielnie, a wkrótce nadeszła dla nas pomoc. Francuski marszałek Ferdinand Foch zagroził fochem. Nie byłoby to nic groźnego, gdyby ten foch nie miał spowodować zerwania rozejmu, czyli wjazdu francuskiego wojska. Najpewniej, jak to Francuz byłby mocny tylko w gębie, ale Niemcy się poddali. Wielkopolska miała zostać przyłączona do Polski. Wkrótce zgodnie z traktatem wersalskim zabraliśmy Szwabom i Pomorze Gdańskie - całe 140 km dostępu do morza! Z tego 70 km stanowiła Mierzeja Helska, ale to już szczegół.

Advertisement