Bezsensopedia
Advertisement


Medal.png Ten artykuł otrzymał medal, więc na pewno jest bardzo fajny.

Granica polsko-marsjańska na Plutonie

Pierwsza międzyplanetarna akcja Greenpeace'u, współfinansowana przez stan Nowy Meksyk

JESZCZE SIĘ NA WAS ZEMSZCZĘ, WY !@#$%^&*!!!

Pluton, właściwie 134340 Pluton - kiedyś planeta, teraz tylko planeta karłowata w całym Układzie Słonecznym z wyjątkiem stanu Nowy Meksyk.

Historia badań

Już na początku XX wieku przewidywano, że za Neptunem znajduje się jeszcze coś, co odciąga go od Słońca - i potem biedak ma roztrzęsioną orbitę.

W 1930 roku młody amerykański astronom nazywający się Clyde Tombaugh odkrył obiekt, który uznano za planetę. Co prawda wszyscy zdawali sobie sprawę z rozmiaru tej skałki, która była mniejsza od Księżyca, ale to nie było istotne. Przecież naród amerykański musi mieć swoją własną planetę!

W 1976 roku poniekąd nastąpił Jowiszowo-Plutonowy efekt grawitacyjny. Planety te po ustawieniu się z Ziemią w jednej linii miały na kilka sekund wyłączyć grawitację. Szczegół, że działo się to 1 kwietnia.

W 2005 odkryto obiekt większy od Plutona, ale i tak żałośnie mały - Eris. Wkrótce okazało się, że do Międzynarodowej Unii Astronomicznej należy mniej Amerykanów, niż reszty świata. Pluton został zdegradowany do statusu planety karłowatej, a biedne hamburgery muszą szukać dalej. Planety pozasłoneczne się nie liczą. Olano nawet prośbę o przyznanie okrągłego numerka - chyba, że ktoś uznaje za taki 134340[1]. Zbuntował się jedynie stan Nowy Meksyk - utworzył własną astronomię, w której Pluton dalej jest planetą[2].

Prognoza pogody

Na Plutonie ciepło i stabilnie - jutro temperatura wzrośnie do -229°C. Na najbliższe godziny przewiduje się uderzenie kilkuset meteorów. Na półkuli zachodniej, podobnie jak przez ostatnie 4 miliardy lat, pół nieba zasłoni Charon. Półkuli wschodniej to właściwie bez różnicy, czy jest odwrócona do Słońca czy nie, bo i tak jest tam ciemno i zimno. Wystąpiłyby porywy wiatru, ale całą atmosferę wywiał przelot komety.

Księżyce

Pluton ma aż 5 księżyców. Wstyd, Ziemio, z jednym zostać. Można się jednak odrobinę wytłumaczyć:

  • Charon jest taki wielki, że to nie on krąży wokół Plutona, tylko one oba wokół środka masy znajdującego się gdzieś pomiędzy nimi. Więc co to za księżyc?
  • Hydra i Nix są w tak dużej odległości od planety karłowatej!, że tak naprawdę to one może wokół niej nie krążą, tylko po prostu są gdzieś obok i bawią się w slalom.
  • P4 i P5 nawet nazwy nie mają, więc nikogo nie obchodzą.

Przypisy

  1. Sto trzydzieści cztery tysiące trzysta czterdzieści - okrągłe jak nie wiem co...
  2. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,3994017.html
Advertisement