Bezsensopedia
Advertisement
Hipster med öl

Jeśli sądzisz, że to prawdziwy hipster, jesteś w błędzie. Prawdziwy hipster nigdy nie pozwoliłby na umieszczenie tu swojego zdjęcia jako przykładu hipstera. Ten tutaj to jakaś ofiara mainstreamu

Hipsterczłonek subkultury człowiek, który za swój życiowy cel obrał możliwie największą oryginalność. W związku z tym brzydzi się komercją i mainstreamem, w tym: muzyką, której ktoś kiedyś słuchał, ciuchami, które są teraz uważane za normalne i wszelkimi subkulturami. W tym hipsterami - prawdziwy hipster nie jest bowiem hipsterem, bo to oznaczałoby zaszufladkowanie go do jakiejś grupy. A to najgorsze, co może się stać. Lubi za to ironię - to jego tarcza przed złem normalnego świata. Ironiczny jest jego ubiór, wygląd i muzyka, której słucha. Prawdziwy hipster tak różni się od przeciętnego człowieka, że właściwie nie da się go jakoś sensownie scharakteryzować. Niemniej każdy z nich jest w swojej niezwykłości tak podobny, że jako podgatunek łatwo go rozpoznać.

Wygląd zewnętrzny[]

Jeśli chodzi o ubiór - standard to niemodny sweter z dekoltem. Sweter musi wyglądać jak odziedziczony po babci. Jeśli tak jest naprawdę, hipster dostaje +10 do oryginalności. Jeśli sweter poszedł do prania, może go tymczasowo zastąpić flanelowa koszula. W zestawie czapka i szalik (szczególnie latem!) oraz rurki tak ciasne, że z włożeniem w nie nogi miałaby problemy nawet dziewięciolatka. Całość musi albo pamiętać Czarnobyl, albo przynajmniej pochodzić z second handu. Jeśli ubranie jest nowe, z pewnością powstało na bazie obecnych standardów - czyli jest skażone mainstreamem.

W przypadku fryzury nie ma jakiejś ustalonej konwencji - ma się po prostu wyróżniać z tłumu. I z tego, co prezentują inne subkultury - choć czasem zdarzają się zaczesania w stylu emo. W przypadku samców mile widziane broda i wąsy. Całości dopełniają wielka torba z materiału oraz okulary. Koniecznie zerówki i koniecznie zasłaniające 3/4 twarzy.

Muzyka[]

Hipsterzy brzydzą się rockiem, metalem, popem, hip-hopem i właściwie wszystkimi innymi popularnymi gatunkami. Po pierwsze, ktoś to tak skategoryzował. Po drugie, ktoś tego słucha. A prawdziwy hipster nie może mieć takich zainteresowań, jak zwykły, skażony komercją człowiek. Preferowana muzyka to alternatywa i indie. Dla hipstera ważne jest z tego powodu jego konto na portalu last.fm. Jeśli jakiś wykonawca ma jakieś odtworzenia, albo chociaż tagi, to się nie nadaje. Niektórzy mniej wytrwali akceptują w swojej bibliotece tych oznaczonych jako under 2000 listeners, ale to nie jest słuszne podejście. Najlepsza muzyka to taka, która jest najbardziej undergroundowa, a to przecież oznacza możliwie mało słuchaczy. Dlatego zdarzają się przypadki, które same nagrywają to, czego później słuchają. Koniecznie w słuchawkach, żeby nie dotarło to do uszu nikogo innego. Nawet, jeśli będzie to mama wołająca na obiad.

Drugi typ jest analogiczny do sweterka. Stare winyle (ewentualnie kasety, też już przecież wyszły z użycia) starych zespołów, które istniały przez trzy tygodnie i nagrały 1 piosenkę - to jest to. Najlepiej, jeśli jakość przypomina dźwięk pracy tokarki nagrany przy użyciu libańskiego odkurzacza. Takimi zespołami nie wolno się dzielić - patrz wyżej.

Cele życiowe[]

Podstawowe cele hipstera są trzy - nie nadążać za modą, jednocześnie nieco ją wyprzedzać i być tak oryginalnym, jak się tylko da. Jakakolwiek sprzeczność w tych trzech warunkach to szczegóły. Kiedy hipster może z czystym sercem powiedzieć, że słuchał/nosił/jadł/widział/pił/nosił z tym koszulki, zanim to było modne, jest z siebie dumny, jakby właśnie zdobył złoty medal olimpijski. Bo to okazja na lans. Lans też jest ważny. Nie bez powodu hipster ma iPhone'a, iPoda, iPada i różne inne produkty tego typu. Są modne? Co z tego. Siła wyższa.

Standardowy hipster czyta wszystkie magazyny związane z współczesną modą. Dzięki temu wie, czego ma się wystrzegać. Jednocześnie musi opanować kulturę undergroundową, żeby móc wykazać innemu hipsterowi, że jest bardziej niezależny od niego.

Advertisement