Bezsensopedia
Advertisement

Henryk III Walezy (ur. 19 września 1551 w szczerym polu, zm. 2 sierpnia 1589 na przedmieściach Paryża) - król Polski w latach 1573-75. Chociaż w 1574 wymienił się na tytuł króla Francji, to czekaliśmy na niego jeszcze rok.

Walka o wygranie elekcji[]

Heniu nie był za bardzo lubiany przez rodzeństwo, w tym przez ówczesnego króla, Karola. Dlatego tamten postanowił udzielić mu poparcia na tron polsko-litewski, aby się go pozbyć. Jednak kandydatura Francuza na początku wydawała się straszna. W końcu dopiero co niedawno dokonano tam pewnej małej rzezi. Ostatecznie żabojad wygrał najbardziej absurdalnymi obietnicami wyborczymi.

Władza w Polsce[]

Jednak szybko przekonał się, że powinien wycofać się z tych wyborów. Musiał najpierw podpisać artykuły henrykowskie. W nich były wszystkie przywileje szlachty, w tym prawo do obalenia władcy. Na dodatek musiał poślubić Annę Jagiellonkę, mającą już pięć dych na karku. Dlatego też jechał powoli do swojego królestwa. Ze ślubem też się nie spieszył. Kiedy zorganizowano zaręczyny, dzień później dotarł list o śmierci brata Henryka. No i w sumie wtedy ostatni raz go widzieliśmy.

Ucieczka[]

Henryk w przebraniu Henrietty wyjechał z Wawelu w środku nocy. Jednak jego makijaż był tandetny, więc odkryliśmy to i wysłaliśmy za nim pościg. Jak go pościg dogonił, to król przekonał go, że kiedyś wróci. No i czekaliśmy na niego. Czekaliśmy, czekaliśmy, ale nie wrócił. Legenda głosi, że kiedyś wróci. Jako duch...

Rządy we Francji[]

Henryk przybył do Francji i się koronował. Nic tam ciekawego, mimo dużo dłuższego czasu panowania, też nie zrobił. Tylko cieszył się królewskim życiem i balował. Zapomniał też o spłodzeniu potomka. Dlatego za karę za ucieczkę od nas, zakończył po śmierci dynastię Walezjuszy. A zmarł w dość młodym wieku trzydziestu ośmiu lat, bo zapomniał opłacić abonament na życie. Agenci dopadli go na tronie. Znaczy, na kiblu.

Advertisement