Bezsensopedia
Advertisement
Ujednoznacznienie Ten artykuł zawiera wersję ze słowami. Zobacz też wersję zwokalizowaną.
Mr._Trololo_original_upload

Mr. Trololo original upload

Wersja oryginalna - rok 1976, wyświetleń kilkanaście milionów

Trololo_man_now

Trololo man now

Wersja trochę nowsza - rok 2011

Bardzo się cieszę, bo wreszcie wracam do domuradziecki utwór muzyczny skomponowany w 1966 roku, stworzony przez Arkadija Ostrowskiego (tego, co napisał słowa do innego ruskiego hiciora, Pust wsiegda budiet sonce), a wykonywany początkowo przez Muslima Magomajewa, a następnie przez Eduarda Khila. Ten drugi wokalista w 2008 roku wrzucił na serwis YouTube utwór w swoim wykonaniu, chcąc po latach dalej głosić idee komunizmu, jednak niechcący został w ten sposób bossem wszystkich trolli.

Przekaz[]

Podmiot liryczny bardzo się cieszy, bo wreszcie wraca do domu. Ciężko stwierdzić coś więcej, bo wersja ze słowami nigdzie się nie zachowała. Z wersji wokalizowanej można natomiast wyciągnąć tyle, że wokalista uśmiecha się i radośnie podśpiewuje. Pewnie się wczuwa w graną przez siebie rolę. To by nawet potwierdzało tezę, którą można wysnuć z tytułu.

Popularność[]

Utwór w wersji Khila w latach 70. był radzieckim hitem. Wokalista pojawiał się na różnych bufońskich balach i przyjęciach, gdzie trollował do kotleta komunistycznym dygnitarzom. Kiedy moda przeminęła, Khil wyjechał do Paryża, gdzie pracował na zmywaku. Później wraz z synem realizował się jako rockman. O sukcesie jego zespołu niech świadczy fakt, że dzisiaj ich teledyski na YouTubie nie mają nawet 1000 wyświetleń.

W 2008 ktoś, nieistotne kto nawet, wrzucił i spopularyzował w internecie jedno z nagrań. Informacja o tym dotarła nawet w odległe czeluści Sankt Petersburga, gdzie mieszkał 74-letni już Khil. Niestety, nie udało się go nakłonić na jeszcze jedną trasę koncertową dookoła świata, jak uczynił to Banjo Band ze swoim Jožinem z bažin. Ale przynajmniej dał się nagrać na miejscu, co prezentujemy obok.

Advertisement